Cześć Mirki i Mirabelki. Nie…

Cześć Mirki i Mirabelki. Nie wiem, czy będzie zainteresowanie kolejnym finansowym podsumowaniem podróży, ale jako, że mój ostatni post nawet się spodobał:

https://www.wykop.pl/wpis/38926629/czesc-mirki-i-mirabelki-ostatnio-pytalem-czy-jest-/

Postanowiłem, że zrobię to samo z Bali.
Na Bali spędziliśmy 20 dni. Łącznie wydaliśmy: 8800 zł.
Jedliśmy tylko i wyłącznie „na mieście”, oprócz śniadania, które było w hotelach. Często w południe szliśmy na jakąś kawę i ciastko, a wieczorem kolacja.
Ceny tak jak poprzednio – podawane już za 2 osoby.

– Lot na Bali (z Melbourne): 2500 zł.
– Lot z Bali (do Singapuru): 500 zł.
– Hotele (5 różnych hoteli, w różnych miejscach): 2700 zł .
– Skuter na 16 dni (różne skutery, w różnych miejscach): 200 zł.
– Taksówka (np. z lotniska do hotelu i transport między hotelami, łącznie 4 kursy): 320 zł.
– Fast Boat z Bali na Nusa Penida i spowrotem: 280 zł.
– Nurkowanie z Mantami, których ostatecznie nie było, ale pływałem z 7 rekinami: 300 zł
– Sanktuarium dla słoni w Taro (nie polecam): 180 zł.
– Świątynie i ogólnie miejsca warte odwiedzenia: 150 zł.
– Jedzenie ma mieście: 1200 zł.
– Pamiątki: 500 zł.
– Jakieś bzdety: 400 zł.

Ogólnie Bali dość specyficzne. Bardzo nam się podobało, ale raczej tam nie wrócimy.

Fotka z wycieczki na Manty na Nusa Penida.
#podrozujzwykopem #podroze #bali #indonezja #finanse