mam zal do ojca ze nie…

mam zal do ojca ze nie wychowal mnie na banana mimo ze mogl i moim zdaniem powinien, bananowa mlodziez to mlodziez bez kompleksow odwaznie idaca po swoje. ojciec zarabia okolo 40k miesiecznie, co chwila chwali sie ze ma okolo milion odlozony na koncie. ale co z tego, skoro natury biedaka nie oszukasz- pierwszy w swojej rodzinie ktory sie czegos dorobil- co chwila sprawdza swoje konta, wrecz obsesyjnie. pieniadze wydaje bardzo ociezale, plaszcz za 400zl to dla niego wydatek praktycznie nie do przejscia. przez cale 6 lat studiow tluklem sie po pokojach i czulem sie winny jak musial placic wiecej niz 800zl na rokrocznie drozszym rynku wynajmu. obecnie 7 rok w tym miescie, pierwsza praca, bardzo slabo platna (nie mam zbytniej mozliwosci dorobienia), pewnie juz by splacil mieszkanie kupione na pierwszym roku, ale nigdy go nie kupil. dolkada mi 800zl na pokoj z jakimis studenciakami, ale jak tylko wspomne o kawalerce do 1500zl – czyli najtanszej z mozliwych, to jest ze szukaj szukaj ale on wiecej nie daje, poza tym co mi nie pasuje w pokoju. nie wiem po co mu te wszystkie pieniadze, jakby chociaz wydawal na siebie i matke, ale nie, bieda to jednak stan umyslu nie konta #takaprawda #pieniadze #rodzina #medycyna #lekarz #poznan #miasto #wynajem #zalesie #smutek #depresja #tatacontent #biednyojciecbogatyojciec #finanse