Najsmieszniejsze z beki z…

Najsmieszniejsze z beki z Komorowskiego jest to, ze za jedna z najwiekszych jego gaf uwaza sie odpowiedz: „zmienic prace i wziac kredyt”.

Kiedy to naprawde madra rada. Wielu osobom takie dzialanie wyszloby na plus.

Jezeeli mloda osoba, bez dzieci na utrzymaniu, policzy, ze w innym miejscu albo w innej pracy (do ktorej by potrzebowala przekwalifikowania sie, kursow) zarabialaby o tyle wiecej, ze moglaby miesiecznie odlozyc minimum tyle co teraz plus rate kredytu – to powinna to zrobic.

W pewnych warunkach powinna to zrobic nawet wtedy gdy szacowane oszczednosco nie pokrywaja w calosci poprzednch + rate kredytu. Np. gdy jest w posiadaniu jakiegos dodatkowego kapitalu.

Wiadomo ze istnieje ryzyko niepowodzenia. Ale jezeli juz ryzykowac to kiedy, jak nie wtedy kiedy jest sie mlodym, gniewnym i nie ma sie nikogo na wlasnym utrzymaniu, ani za bardzo majatku do stracenia?

#ekonomia #biznes #finanse